Obserwatorzy

czwartek, 10 maja 2012

MagArt - biżuteria od serca

Oto ONA, moja śliczna bransoletka wykonana przez sympatyczną Magdę Czechoską z MagArt - Studio. Połączenie srebra 999 i rzemienia, które dało piękny efekt o jaki mi chodziło. Napis na zawieszce to mój nick, tak sobie wymyśliłam. Oryginalność sprawia, że biżuteria cieszy jeszcze bardziej. To nie masówka, Magda własnoręcznie wykonuje elementy ze srebra od pomysłu poprzez projekt i realizację. Zajrzyjcie do niej koniecznie, na jej stronie znajdziecie bogatą ofertę jej unikatowej biżuterii.


piątek, 16 marca 2012

Home sweet Home:)

Co może być lepszego od udanego prezentu? ... 12 takich prezentów, po jednym co miesiąc! Taki udany prezencik dostałam pod choinkę, prenumeratę "The World of Cross Stitching":) Teraz co miesiąc mam radochę, że gwiazdka jest cały rok:)

W najnowszym 188 numerze był mały gift. Bardzo szybko i przyjemnie się go wyszywało.

piątek, 2 marca 2012

Ależ pachnie

Pamiętacie moją wycieczkę do Chorwacji "Zapach wina i lawendy"? Oto właśnie ona. Chorwacka lawenda zamknięta w małe lniane poduszeczki, zawieszki.


Jeśli się Wam spodobają, kto wie może coś zorganizuję:)
Miłego weekendu!

piątek, 24 lutego 2012

Chrupiące ciasteczka

Uwaga, zbliżam się do ideału;) Dopracowuję recepturę otrębowych ciasteczek, dodaję nowe składniki i powstają całkiem nowe smaki. Wszyscy je u mnie lubią, szybko więc znikają by mogły pojawić się nowe, ulepszone:)


Polecam wypróbować - uzależniają:)
Miłego weekendu!

piątek, 23 grudnia 2011

Na chwilę przed świętami...

Kilka drobiazgów, które udało mi się zrobić mocno skracając dawkę snu:)

Zawieszki na prezenty dla rodziny.

Otrębowe kruche ciasteczka, zdrowe i mają mało kalorii:) Chciałam jeszcze upiec pierniczki... tylko, że doba nie chciała się wydłużyć:)


Opakowania na owe ciasteczka. Małe paczuszki poszły w dobre ręce:)


Oto przepis, może ktoś się pokusi:)
Składniki na 50 malutkich sztuk ciasteczek z otrębami (mnie wyszło mniej ale większych)

85 g margaryny,
7 łyżek cukru kryształu,
jajko,
50 g otrębów,
110 g mąki z pełnego przemiału,
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
50 g mąki pszennej.

Przygotowanie
1. Ubij margarynę z cukrem na puszystą masę.
2. Dodaj jajko i ponownie ubij mikserem.
3. Dodaj otręby, oba rodzaje mąki i proszek do pieczenia.
4. Wymieszaj starannie.
5. Gdyby ciasto było zbyt rzadkie dodaj jeszcze odrobinę otrębów lub mąki z pełnego przemiału.
6. Roluj dłońmi kulki z ciasta i układaj obok siebie na blasze do pieczenia nakrytej papierem do pieczenia zostawiając odstępy między jednym miasteczkiem a drugim.
7. Kulki ciasta sprasuj delikatnie widelcem tak, żeby ciastka stały się bardziej płaskie i żeby na wierzchu powstał wzorek.
8. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez około 15-20 minut lub do momentu, kiedy ciastka będą złociste.
9. Po upieczeniu pozwól im ostygnąć i trzymaj z dala od wilgoci albo zajadaj od razu.


Kartki świąteczne.

I kopertówka, na specjalne życzenie;)


Z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia już dziś przesyłam Wam najserdeczniejsze życzenia, zdrowia, rodzinnego ciepła i radości w sercu.

piątek, 14 października 2011

Paris - uczta dla moich oczu

Trzy kolory: niebieski, biały, czewony.
Trois couleurs: bleu, blanc, rouge.




Paryż, miasto wspaniałych zabytków i sztuki. Sztukę można oglądać wszędzie nie tylko wchodząc do muzeum czy galerii, artyści pod gołym niebem prezentują swoją twórczość. Paryż gwarantuje sporo rozrywek oprócz sklepów, ekskluzywnych restauracji i przytulnych bistro ma w swojej ofercie spektakle kabaretowe jak Crazy Horse, Moulin Rouge czy Lido. Już w listopadzie, po raz pierwszy w Polsce, będzie można obejrzeć wspaniałe widowisko jednego ze znanych kabaretów. CRAZY HORSE "Forever Crazy" już w Warszawie w dniach 19 i 20 listopada 2011r. oraz 15 listopada w Łodzi.

Paryż to także dyktator światowej mody. Wystawy sklepowe słynnych projektantów mody Haute couture takich jak Chanel, Prada, Louis Vuitton, Jean-Paul Gaultier i wielu innych przyciągają jak magnez. Jednak by dostać się do salonu np. Louis Vuitton trzeba sporo odczekać w kolejce przed sklepem. W środku bowiem ma być komfortowo i przestrzennie, by klient mógł poczuć luksus kupowanej marki ma dodatkowo przydzielaną osobistą ekspedientkę.

Tutaj moda żyje jak sztuka, na ulicach obserwuję się szyk i elegancję, luksus w drobnych detalach... pozostaję pod ogromnym wrażeniem paryżanek za ich wyczucie piękna i zaskakująco dobry gust.